logo
logo
shape

„Since” czy „for”? Jak nie zrobić gafy?

„Since” czy „for”? Jak nie zrobić gafy?

Każdy, kto uczy się angielskiego, prędzej czy później natknie się na dylemat: „since czy for?”. Niby prościzna — jedno oznacza punkt w czasie, drugie przedział — a jednak w mowie potocznej oba potrafią zamieszać człowiekowi w głowie. Szczególnie wtedy, gdy próbujemy mówić szybko i naturalnie. W efekcie język zaczyna tworzyć hybrydy typu since two years, for 2019, a czasem powstają konstrukcje tak dziwne, że najspokojniejszy native speaker robi uniesioną brew.

Dzieje się tak dlatego, że polski nie rozróżnia aż tak ostro tych dwóch funkcji. Mówimy: „od dwóch lat”, „od 2019”, „od rana” — i nie zastanawiamy się, czy to punkt czy okres. Angielski jednak tego wymaga. I właśnie dlatego warto ten temat przepracować naprawdę solidnie, tak żeby „since” i „for” same wskakiwały na swoje miejsce.

„Since” – słowo, które wskazuje na konkretny punkt zaczepienia w czasie

Najłatwiejsza definicja: „since” = od kiedyś, od konkretnego momentu, daty, godziny, wydarzenia.
To punkt startowy, nie długość trwania.

Przykłady:

  • since 2015

  • since last Monday

  • since I met you

  • since she moved here

  • since 7 a.m.

„Since” to jak przyczepienie pinezki na osi czasu. Wskazujesz dokładne „tu się zaczęło”.

Co ważne, „since” najczęściej używamy z Present Perfect, bo mówimy o czymś, co trwa do dziś:

  • I’ve lived here since 2015.

  • She hasn’t called since yesterday.

Ważny szczegół: po „since” zawsze pojawia się punkt, nigdy czas trwania.

„For” – gdy mówimy o długości, nie o początku

„For” to znacznie prostsza sprawa. Znaczy: przez jakiś czas / od jakiegoś czasu / na jakiś okres.
Nie interesuje nas, kiedy to się zaczęło — ważna jest długość.

Przykłady:

  • for two years

  • for a long time

  • for a few minutes

  • for ages

  • for six months

I znów: bardzo często pojawia się Present Perfect:

  • We’ve known each other for ten years.

  • She has worked here for a month.

Ale „for” można też używać w innych czasach, np. w past simple:

  • He lived in Norway for ten years.

Tutaj logika nie zmienia się nigdy: „for” = przedział czasu.

Najczęstsze błędy, które popełnia 90% uczniów — i co je powoduje

1. „Since two years” — klasyk

To polskie „od dwóch lat” robi psikusa.
Po polsku brzmi naturalnie.
Po angielsku — nie istnieje.

Poprawnie:

  • for two years

  • since 2022

2. „For 2019”

Tu problem odwrotny — zamiast długości podajemy rok.

Poprawnie:

  • since 2019

3. Mieszanie punktu i okresu w jednym zdaniu

I’ve lived here for last year
I’ve lived here since last year

4. Zbyt dosłowne tłumaczenia

„Od rana” może być i punktem, i okresem, zależnie od kontekstu.
Dlatego oba zdania mogą być poprawne:

  • I’ve been tired since the morning (od konkretnego momentu)

  • I’ve been tired for the whole morning (przez cały poranek)

I to właśnie ten brak jednoznaczności w języku polskim nas gubi.

Tabelka, która porządkuje różnicę raz na zawsze

SłowoKiedy używamyPrzykład
sincepunkt w czasiesince 1999, since Monday, since 10 a.m., since I arrived
forokres czasufor five days, for three hours, for ages

Możesz zapisać tę tabelkę i powiesić nad biurkiem — działa świetnie jako szybkie przypomnienie.

Jak rozpoznać, czego użyć? Zadaj jedno magiczne pytanie

To działa w każdej sytuacji:

Czy to, co chcę powiedzieć, jest punktem czy długością?

Odpowiedzi:

  • jeśli PUNKT → since

  • jeśli DŁUGOŚĆ → for

I naprawdę: po kilku dniach praktyki wybór robi się automatyczny.

„Since” w zdaniach złożonych – ważny, ale często pomijany detal

„Since” może również wprowadzać całe zdanie. I wtedy łatwo się pomylić, bo mamy do czynienia z momentem w formie opisowej:

  • since I came here

  • since she started her new job

  • since we moved in

Wszystkie te przykłady to nadal konkretny punkt w czasie, tylko wyrażony nie datą, ale wydarzeniem.

Przykład naturalnego zdania:

  • We’ve been very busy since we opened the shop.

„For” a działania czasownikowe — kiedy długość czasu wpływa na czas gramatyczny

Jeśli podkreślasz, jak długo coś trwa, dość często konstrukcja przechodzi w formy ciągłe:

  • I’ve been studying for two hours.

  • She has been working for ages.

Ale nie jest to obowiązek — simple też działa:

  • I’ve studied English for many years.

Tu chodzi bardziej o nacisk: continuous podkreśla trwanie, a simple stały fakt.

Najtrudniejsze przypadki, które potrafią zbić z tropu — i jak nad nimi zapanować

1. „Od dziecka”

Po polsku to brzmi jak okres, ale angielski widzi punkt:

  • since I was a child

2. „Od zawsze”

Tu mamy luz — możesz wybrać:

  • for ever

  • since forever (bardziej slangowe, częste w mowie)

3. „Od jakiegoś czasu”

Możliwe są dwie wersje:

  • for some time

  • for a while

Nigdy „since some time”.

4. „Od początku roku / semestru / zimy”

Zawsze „since”, bo to punkt startowy nazwany „początkiem”.

  • since the beginning of the year

Ćwiczenia, które wyrabiają intuicję szybciej niż teoria

1. Codzienny trzyminutowy challenge „since/for”

Powiedz na głos 10 zdań:

  • 5 z „since”,

  • 5 z „for”.

Np.:

  • I’ve lived here since last spring.

  • I’ve known her for six years.

2. Opowiedz o swoim dniu

Powiedz:

  • od kiedy coś trwa (since)

  • jak długo coś trwa (for)

3. Rozróżnianie punktu od okresu

Weź listę słów i przypisz: punkt czy długość?
Np.:
„2018” → punkt,
„three months” → okres.

4. Nagrywaj odpowiedzi na pytania

  • How long have you…?

  • Since when have you…?

Brzmi banalnie, ale daje ogromną poprawę.

Chcesz przećwiczyć „since” i „for” tak, żeby wreszcie weszło na dobre?

Wpadnij do ŁOSIEM — kliknij w baner w artykule i sprawdź nasze zajęcia lub korepetycje. Pracujemy na realnych dialogach, dzięki czemu zasady nie są tylko teorią, ale naturalną częścią rozmowy.

Jak rozpoznać moment, w którym naprawdę opanowałeś „since” i „for”?

Kiedy podczas zwykłej rozmowy mówisz:

  • I’ve been here since last Tuesday,
    albo

  • I’ve known him for years,
    i w ogóle nie czujesz, że dokonałeś świadomego wyboru.

To znak, że angielski skręcił z drogi analiz na drogę intuicji — a wtedy nie ma już mowy o pomyłkach.

Przeczytaj także:  „Borrow” czy „lend”? Jak nie strzelić gafy?
Łosiem - Szkoła Językowa

Cześć! Jesteśmy ŁOSIEM – nowoczesną szkołą językową, która łączy pasję do nauczania z innowacyjnymi metodami edukacji. Oferujemy zajęcia stacjonarne oraz e-korepetycje z języka angielskiego, niemieckiego, matematyki i programowania. Nasze placówki znajdują się w Nowym Tomyślu, Opalenicy i Grodzisku Wielkopolskim. Potrzebujesz korepetycji? Zadzwoń - 667 213 252!

Dodaj komentarz

Umów e-lekcję – zadzwoń!